niedziela, 12 lutego 2012

Zakupy

Hejka!! Dzisiaj pokaże Wam moje zakupy poczynione na feriach.Na łowy wybrałam się z siostrą. Najpierw poszłyśmy do Rossmannu, gdzie kupiłam sobie S.O.S. under twenty-miejscowy żel punktowy.

Kupiłam go za ok.13zł. W opakowaniu znalazła się tubka o pojemności 10 ml. O dziwo tubka zajmowała całe opakowanie. Mi się wydaję, że pachnie pastą do zębów, a moja siostra mówi, że tanim kremem do rąk. Stosowałam go na jednego "nieprzyjaciela" i muszę przyznać, że sprawdził mi się. Niestety nie mogę stwierdzić po jednym użyciu, że to jest cudowny produkt. Narazie jestem pozytywnie zaskoczona. Jeszcze przetestuję i dam Wam znać.

Później poszłyśmy do sklepów z ciuchami. W housie kupiłam sobie słodki sweterek z króliczkami, a z resztą zobaczcie sami...

(Sory za paznokcie, zapomniałam zmyć.) Był w przeceniony z 79,99 na 39,99 a później 29,99. Także zrobiłam na tym piękny interes. Od kiedy ta kolekcja weszła na rynek podobał mi się sweterek z tej serii tylko z reniferami. Wchodząc do sklepu nie myślałam, że kupię sobie jeszcze ładniejszy i o wiele tańszy sweterek.


Następnie w moim mieście była likwidacja moodo, więc były przeceny. Skusiłam się na dość śmieszną bluzeczkę "chocolate love with cream".

Biała o 3/4 rękawa. Jest cienka, więc na pewno będę ją nosić wiosną i latem. Zapłaciłam za nią 19,99, a na początku kosztowała 29,99. Macie zdjęcie cen jakbyście nie dowierzali.

W kiosku kupiłam sobie "Avanti" za 4,5. Jest to numer na luty. I co tu więcej mówić na temat gazety....

Ostatnią rzeczą którą zamówiłam u konsultatki avon jest spray przyśpieszjący wysychanie lakieru za 11,90.
Teraz nic więcej nie powiem, ponieważ zrobię recenzje tego produktu, ale macie zdjęcie.


To tyle. Zapraszam wszystkich na mój blog i serdecznie pozdrawiam.

1 komentarz:

  1. hmmm
    zastanawiam się nad kupnem tego under20 wlasnie :D
    Zapraszam do obserwowania mojego bloga i polecania innym :)
    Ja Twój dodaje do obserwowanych
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń